Inny sposób przekazania medycyny

Wszelkiego rodzaju seriale od dawna podbijają rynek telewizyjny nie tylko w naszym kraju, ale również i na świecie. Ludzie oglądają konkretne odcinki a nawet całe sezony z wielkim zainteresowaniem i chętnie do nich powracają śledząc perypetie konkretnych ludzi. To w sytuacji, gdy serial posiada jednego lub nawet większą ilość głównych bohaterów. Zdarzają się również seriale tematyczne, które rozważają sytuacje z różnych dziedzin naszego życia. Jednym z nich jest Dr House – serial medyczny, w którym każdy odcinek to osobny przypadek medyczny z cyklu nieszablonowych. Zawiera on wówczas z jednej strony informacje na temat medycznych możliwości a z drugiej strony ukazuje ludzkie podejście lekarza do pacjenta. Można nawet powiedzieć, że w pewnym sensie Dr House – serial zawiera również znaczący aspekt psychologiczny sterowany przede wszystkim osobowością głównego bohatera. I właśnie ten fakt sprawia również, że niektóre osoby klasyfikują go, jako dzieło z jednym bohaterem.

Jednak czy tak rzeczywiście jest? Czy Dr House – serial to na pewno koncert tylko jednej osoby. Wydaje się, że nie. Nie rzadko, bowiem niektóre odcinki opierają się w znaczącym stopniu na ukazaniu pracy całego zespołu Gregorego House albo są wręcz skoncentrowane na konkretnym przypadku medycznym. A zatem można powiedzieć, że weryfikacja tematyki portalu zależy właściwie od danego odcinka i aby się o tym przekonać należy obejrzeć, co najmniej kilka odcinków programu Dr House – Serial. W ten sposób można wyrobić sobie własne zdanie na ten temat.

gregory house

Dr House – wzór medycznych seriali

gregory houseSerial dr House jest uznawany za wzór seriali o tematyce medycznej. Nietuzinkowi bohaterowie, tacy jak główna postać Gregory House przyciągają przed telewizory widzów od kilku lat. Serial był wyświetlany w wielu krajach, również w Polsce. Gregory House to bohater, który na początku budzi kontrowersje – jest niezbyt uprzejmy, czasem dokucza swoim pracownikom. Z drugiej strony jest specjalistą, choć jego metody leczenia nie zawsze podobają się pacjentom. Serial dr House pokazuje szpitalne życie – pacjentów dotkniętych chorobą i relacje między pracownikami szpitala. Polskim widzom podoba się to, że lekarze są zaangażowani, konsultują się ze sobą, czasem spierają się o leczenie pacjenta, wybierają najlepszą terapię. Zawsze interesują się jego losem i problemami, w grzeczny sposób rozmawiają z pacjentami i rodziną.

Serial dr House pokazał polskim widzom, że chory w szpitalu może być w centrum uwagi. Wiele osób zmieniło podejście do leczenia – zaczęło chodzić na badania profilaktyczne i zadawać pytania lekarzom. Serialowy Gregory House stał się ikoną, wzorem medyka dla polskiej publiczności. W miarę upływu czasu zyskiwał sympatię telewidzów, którzy dość szybko zaakceptowali jego specyficzny sposób bycia. Każdy odcinek oglądało miliony widzów. Część z nich zainteresowana jest medycyną, a część zasiadała przed telewizorami ze względu na występujących tam aktorów i ciekawe wątki. Gregory House, jako lekarz osiągnął bardzo wiele, wzbudzał szacunek wśród personelu i pacjentów. Nie miał szczęścia w miłości.

Omar Epps – Eric Foreman w nowym serialu!

Serial Dr House zakończył swój żywot już jakiś czas temu, ale aktorzy z tego świetnego serialu nie poddali się w zdobywaniu szczytów w telewizji i można ich znaleźć także w innych serialach. Czyż nie miło zobaczyć swoich ulubionych aktorów w innej roli? Jednego z aktorów, a mianowicie aktora, który nazywa się Omar Epps i w serialu Dr House wcielił się w postać lekarza dr Foremana, można go spotkać w serialu telewizji ABC o tytule The Returned. Jak na razie został wyemitowany tylko pilotażowy odcinek, ale Omar spisał się rewelacyjnie i na pewno przyciągnie do ekranów telewizorów wielu fanów serialu Dr House. Wcielił się w postać agenta imigracyjnego, który trafia do pewnego miasta, aby odkryć tożsamość dziecka, które twierdzi, że jest nieżywe.

Serial został oparty na powieści Jasona Motta, w której pojawia się prowokacyjne pytanie: „Co się dzieje, kiedy ludzie, których opłakiwałeś i pochowałeś nagle pojawiają się na wyciągnięcie ręki, jakby dzień ich śmierci nigdy nie nadszedł?”. Jeśli serial zostanie przyjęty przez widzów, to zdecydowanie stanie się ciekawym urozmaiceniem w dorobku telewizji ABC.

omar epps

Fenomen serialu Dr House

Na czym polega fenomen serialu dr House? Dlaczego zyskał tak wielu fanów, którzy wierni mu byli od pierwszego sezonu aż do ostatniego, ale mimo wszystko serial zakończył swoją emisję? Zdecydowanie fenomen tego serialu można określić za pomocą dwóch słów – Gregory House. To właśnie dzięki tej postaci serial przyciągał przed telewizory i komputery miliony widzów na całym świecie. Z pewnością serial Dr House może wpisać się w rejestr najlepszych seriali wszech czasów. Tytułowa postać cynicznego i sarkastycznego lekarza budziła podziw, obrzydzenie i zazdrość. Ludzie podziwiali go za to, że ratuje ludzkie życie, brzydzili się jednak jego metodami i częstym chamskim zachowaniem, a zazdrościli odwagi i wielkiej inteligencji zmieszanej z ogromną wiedzą.

Właśnie dzięki temu serial zyskiwał coraz większe ilości fanów. Dlaczego zatem zakończył swój żywot, a może nie tyle że zakończył, ponieważ można wciąg go oglądać nawet na kanałach telewizyjnych, jednak nie mamy okazji oglądania nowych odcinków. Dlaczego tak się stało? Jak powiedział sam główny aktor – najlepiej zejść ze sceny, gdy jest się jeszcze lubianym. Zdecydowanie nie chciał sprawić, by serial był produkowany na siłę i zaczął wzbudzać w fanach złe skojarzenia i z takimi wspomnieniami schodzić ze sceny. Zadbał więc o swój dobry wizerunek i wizerunek serialu. Oczywiście że się opłaciło, a Hugh Laurie jednak nie spoczął na laurach, ponieważ od razu rozpoczął prace nad swoją płytą i w maju 2013 wydał już swoją drugą bluesową płytę.

fenomen serialu dr house

Olivia Wilde – nowe filmy

Olivia Wilde znana z serialu Dr House jako „Trzynastka” po zakończeniu produkcji serialu musiała odnaleźć się w innych rolach. Na pewno dzięki temu serialowi zyskała większą popularność, ponieważ można to nawet zauważyć po ilości filmów w jakich zagrała po tym jak pojawiła się w serialu przy boku Hugh Laurie. Wielu ludzi niestety kojarzy ją tylko z tym serialem i tylko z tą jedną rolę, gdzie wcieliła się w postać chorej na Pląsawicę Huntingtona biseksualistkę. Jednak należy wiedzieć, a jej fani na pewno już to wiedzą, że od tamtego czasu zagrała w naprawdę dużej ilości filmów. Fani serialu „Życie na fali” na pewno ją pamiętają, to była jej większa rola jeszcze sprzed czasów gdy Dr House zmienił jej życie. Jednak skupmy się na tym, co jest teraz, a nie na tym, co było kiedyś. Zatem w jakim filmach możemy ją zobaczyć i jak spisała się w swojej roli? Grała przy boku Justina Timberlake w filmie o tytule „Wyścig z czasem”.

Jest to film z roku 2011 opowiadający o tym jak ludzie mają swoje określone minuty na życie każdego dnia i za nie żyją, opłacają rachunki i w takiej walucie jest im wypłacana pensja. Niestety ten film nie był okazją na wykazanie się dla Olivii. Choć można było zauważyć, że się starała, aby postać jak najmniej przypominała serialową Trzynastkę. To jej się na pewno udało. Wszak nie była to nieziemska gra aktorska zasługująca na jakąkolwiek nagrodę. Fani będą zawiedzeni, ponieważ jej rola ograniczyła się do pojawienia się w kilku scenach i nawet nie pozwolone jej mówić zbyt wiele. Może w innych produkcjach dostanie większą szansę. Miejmy nadzieję, a póki co życzymy jej wszystkiego najlepszego.

olivia wilde nowe filmy

Hugh Laurie – koncert w Polsce

Hugh Laurie to aktor, który zdobył sławę dzięki roli w znanym serialu o cynicznym lekarzu „Dr House”. Serial opowiada historię grupy lekarzy, który dzięki swojej inteligencji i wielkiej wiedzy rozwiązują najbardziej skomplikowane zagadki medyczne, ratując przy tym ludzkie życia. Powstało 8 sezonów serialu i zdecydowanie jest to produkcja warta polecenia. Każdy odcinek to świetnie skonstruowany scenariusz zawierający w sobie zwroty akcji, genialne dialogi pełne sarkazmu i poczucia humoru, nie braknie puenty, który wbija odbiorce w fotel. Fantastyczne postaci tylko urozmaicają oglądanie tego serialu, a każdy nowy przypadek w kolejnym odcinku wzbudza ciekawość i nakłania do przemyśleń ludzi, którzy o medycynie nie mają zielonego pojęcia. Przy okazji można dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy związanych z ludzkim organizmem.

Jednak serialowy Gregory House, w którego rolę wcielił się Hugh Laurie, to także bluesman, który wydał już dwie płyty z coverami mniej znanych i bardzo starych (jak sam podkreśl na koncertach) piosenek. Płyta „Let them talk” zyskała wielką sławę nie tylko wśród ludzi, którzy znają tego człowieka z roli w serialu o lekarzu. W czerwcu miał miejsce jego pierwszy koncert w Polsce, który odbył się w Warszawie, w Stali Kongresowej Pałacu Kultury i Nauki. Publiczność była wniebowzięta utworami wykonanymi przez Laurie, ale także jego osobowością, stylem bycia i poczuciem humoru. Nawiązał z publicznością świetną więź, aż nie chciało się stamtąd wychodzić. Miejmy nadzieję, że jeszcze do nas powróci.

gregory house

Kogo tak naprawdę kocha Cameron?

Widzowie „Doktora House’ a” z pewnością zastanawiają się do tej pory nad postacią Cameron. A konkretniej nad tym, kogo dziewczyna tak naprawdę darz uczuciem – House’ a, który z niej drwi i ją upokarza (jak wszystkich zresztą, więc Cameron nie jest jakimś specjalnym wyjątkiem), czy Chase’ a, za którego wyszła za mąż?

Wiemy przecież wszyscy doskonale, że House fascynuje ją swoją osobą, stylem bycia oraz chorobą. Cameron, jak to każda kobieta, potrzebuje mieć kogoś, kim będzie mogła się zaopiekować i o kogo będzie mogła dbać, a House nadaje się do tej roli wręcz idealnie – poza jednym małym drobiazgiem – on wcale nie chce, by ktokolwiek o niego dbał. Cameron, nawet po tym, jak odeszła z zespołu House’ a, wracała tam często, niby przypadkiem przechodząc obok drzwi jego gabinetu. To i wiele innych gestów i słów mogą świadczyć o tym, że Chase potrzebny był jej tylko jako substytut miłości – po to, by mogła  w czyichś ramionach wyleczyć rany po tym, jak House ją zranił. Był przecież w ich życiu epizod, kiedy umówili się na randkę i Cameron liczyła na to, że ich relacja rozwinie się, jednak tak naprawdę do niczego nie doszło.

House zresztą jest nieustannie i beznadziejnie zakochany w Cuddy, o czym Cameron doskonale wie i czego nie może znieść. Jak potoczy się ich znajomość? A może Cameron znajdzie wreszcie mężczyznę, w którym się zakocha i który ją też obdarzy miłością? Nowe odcinki „Doktora House’ a” powinny przynieść odpowiedzi na te i wiele innych pytań. Na pewno scenarzyści przygotują coś ciekawego.

Co dalej z miłością House’ a i Cuddy?

Nie od dzisiaj wiadomo, że Lissa Cuddy i Gregory House czują do siebie miętę. Uważni widzowie z pewnością nie przegapili ukradkowych spojrzeń rzucanych na siebie nawzajem przez bohaterów czy tej specyficznej energii, jaka wytwarza się między nimi. Nic dziwnego, zauroczenie to trwa przecież już kilkanaście lat, bo bohaterowie serialu poznali się jeszcze na studiach. Tam House zakochał się w koleżance, jednak jego sposób bycia uniemożliwił im stworzenie związku. Później było coraz gorzej, aż po wypadku House stał się nie do zniesienia.

Sytuacje pogarsza fakt, że do niedawna Lisa była związana z przyjacielem House’ a – planowali nawet wspólną przyszłość i małżeństwo. Nic dziwnego, że w doktorze frustracja narastała, co objawiało się tym, że wyznawał Cuddy swoje uczucia tylko po to, by za chwilę obrócić swoje słowa w żart i zadrwić z dyrektorki szpitala. Żadna kobieta na dłuższą metę by tego nie zniosła i w zasadzie nie ma się co dziwić, że Lisa wybrała mężczyznę odpowiedzialnego, który ma poukładane życie i radzi sobie z własnymi emocjami i uczuciami.

Nie zawsze jednak rozum wygrywa z sercem i uczucia – pomimo tego, że być może są nieracjonalne i wiemy, że poddanie się im może nam sprawić ból – czasami biorą górę. Czy tak będzie i w tym wypadku? Cuddy i House bawią się w kotka i myszkę już od sześciu sezonów. Scenarzyści postanowili posunąć ich relację o krok dalej, jednak czy istnieje tak naprawdę realna szansa, że cokolwiek z tego wyjdzie? Przekonamy się najprawdopodobniej w najbliższych odcinkach.

Co sprawia, że tak uwielbiamy postać Gregory’ ego House’ a?

Co sprawia, że „Doktor House” cieszy się taką popularnością nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie? Nie da się ukryć, że serial bije rekordy popularności w każdym z krajów, w których jest emitowany. Liczna odsłon i ściągnięć w Internecie też mówi sama za siebie. Oczywiście magnesem, który przyciąga widzów, jest postać głównego bohatera, którą kreuje Hugh Laurie. Jednak doktor Gregory House bynajmniej nie jest osobą, która da się lubić.

To egocentryk, którego nie obchodzą zupełnie uczucia i emocje innych osób, a to jego osoba jest dla niego najważniejsza. Uważa, że zawsze ma rację, co nie wszystkim się podoba – a jeszcze bardziej irytujący może być fakt, że w gruncie rzeczy naprawdę tę rację z reguły ma. Nie da się ukryć – Gregory House jest zwykłym chamem, który nie zawaha się publicznie znieważyć nawet własnego przyjaciela.

Co zatem sprawia, że wszyscy widzowie jak jeden mąż darzą go tak ogromną sympatią? Chyba lubimy takich typów spod ciemnej gwiazdy – słabość do nich mają szczególnie kobiety, co możemy zaobserwować chociażby na przykładzie serialowej Cameron. Nie da się zaprzeczyć także, że House jest wielkim erudytą i posiada ogromną inteligencję – a to rzecz, której nie można nie doceniać. Jego kąśliwe uwagi zazwyczaj są podszyte znakomita ironią, która potrafi bawić do łez tych, którzy ja zrozumieją. Być może lubimy House’ a tak bardzo dlatego, że ma odwagę być takim, jakimi chciałaby być większość z nas – tylko większości z nas tej odwagi właśnie brakuje.

Jesse Spencer w nowym serialu – Chicago Fire

Chicago Fire – to najnowszy serial telewizji NBC, którego premiera będzie miała miejsce 10 października tego roku! W jedną z głównych ról wcieli się Jesse Spencer, który w serialu Dr House odgrywał rolę dr. Chase’a! Serial opowiada historię bohaterskiej grupy strażaków, którzy codziennie ratują ludzkie życia! Może po skończeniu emisji tego nowego serialu, Jesse wcieli się w rolę policjanta? 😉

W serialu wystąpią też m.in.: Taylor Kinney (znany z serialu Pamiętniki Wampirów), a także Monica Raymund (to jej pierwsza tak poważna rola). Będziecie oglądać?

Może trailer pierwszego odcinka was zainteresuje!